Czym są mleka roślinne?

Alternatywy dla mleka mlecznego przeszły w ostatnich latach długą drogę. Dawno już minęły czasy, gdy jedyną alternatywą było słodzone mleko sojowe, które zsiadało się w gorących napojach. Obecnie istnieje mnóstwo opcji, od popularnych już mlek owsianych, migdałowych i konopnych, po mniej popularne grochowe, z orzechów tygrysich i laskowych. Jest ich tak wiele, że trudno się zdecydować, które wybrać!
Większość mlek bezmlecznych produkuje się ze zbóż lub ziaren, takich jak owies i komosa ryżowa (tak, mleko z komosy ryżowej istnieje!), z orzechów, takich jak migdały i nerkowce, lub z nasion, na przykład z mleka z nasion konopi.
Jeżeli zastanawiają się Państwo, jak można dojść do migdałów, to służymy pomocą! Mleka roślinne powstają w wyniku namoczenia zboża, ziarna, orzecha lub nasion w wodzie przez kilka godzin, przed dodaniem jakichkolwiek dodatkowych składników.
Niektóre są wzbogacone o witaminy i minerały, takie jak witamina D i wapń, podczas gdy inne mają dodane stabilizatory i konserwanty.
Jeżeli próbowali Państwo kiedyś standardowego mleka sojowego do herbaty, to wiedzą Państwo, że mleko może się rozwarstwiać, co powoduje, że w filiżance tworzą się grudki – wprawdzie smakuje to dobrze, ale nie jest to najbardziej atrakcyjna rzecz do picia. Dlatego istnieją mleka roślinne stworzone specjalnie do stosowania w gorących napojach, aby uniknąć ich rozwarstwiania się (co jest spowodowane zmianami temperatury i kwasowością kawy) i są one zwykle nazywane mlekami “baristycznymi”. Można je dodawać do herbaty, kawy lub do spienionego cappuccino, nie tworząc przy tym zsiadłego, nieprzyjemnego bałaganu.
Niektórzy decydują się na samodzielne przygotowanie mleka bez nabiału, najczęściej z owsa, mocząc go przez noc, a następnie odcedzając powstały w ten sposób płyn przez muślinową ściereczkę, aby oddzielić mleko od części stałych. Na szczęście jednak wersje sklepowe są obecnie tak szeroko dostępne, że możemy swobodnie eksperymentować z odmianami, które nam najbardziej odpowiadają.











